Z dżinsową kurtką na co dzień…

Gdybym była czytelnikiem, pewnie znudziłby mi się kolejny post Alex z tą samą dżinsową kurtką. Co poradzę, że tak ją lubię i pasuje mi ona dosłownie do wszystkiego?! 🙂 Dzisiaj połączyłam ją po raz kolejny z moimi ulubionymi sandałkami i dwiema sukienkami. Niestety pozycja namber tu, jak widać, nie dość, że strasznie podatna na gniecenie, to jeszcze dla mnie za długa  – ja jednak wolę sukienki przed kolanko. W dodatku ten “firankowy” materiał niezbyt mnie przekonuje…Stylizacja numer jeden zdecydowanie wygrywa w tym pojedynku!
Moi mili… Jak tam wakacje? Będę na pewno bardzo oryginalna pisząc, że lecą strasznie szybko 😉 A sierpień zapewne będzie już całkowitą Formułą 1, bo wszyscy zaczną myśleć o przygotowaniach do szkoły. Mnie czekają dodatkowo jeszcze dwa spotkania z youtuberami – meetYT w Krakowie i meet-up we Wrocławiu. Ohoho już nie mogę się doczekać! Może Wy też będziecie?
sukienka czarna – KLIK | sukienka granatowa – KLIK

29 myśli na temat “Z dżinsową kurtką na co dzień…

  1. Żałuję, że nie będzie mnie na żadnym z meetupów, bo chętnie poznałabym jakieś osobistości polskiego YouTube haha 😀 W obu wersjach wyglądasz dobrze, jednak "namber łan", moim zdaniem, zdecydowanie wygrywa. Czy aby ta granatowa nie jest czasem za szeroka?
    Pozdrawiam 🙂
    MÓJ BLOG, KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *