Cieszmy się z małych rzeczy

Znacie te uczucie wewnętrznego szczęścia, gdy zdarzy się coś niby nieznaczącego, a cieszy nas jak wygrana w Lotka? Takie rzeczy cieszą chyba najbardziej! Jeszcze większą radość daje nam poczucie spełnienia swojego marzenia, kiedy tak bardzo je planowaliśmy i tak bardzo chcieliśmy, aby w końcu się wydarzyło! Tyle, że nic nie ma za darmo i marzeniom trzeba trochę pomóc. Pewnie wyda się to Wam głupie, ale moim takim malutkim marzeniem było złapanie piłki lewą ręką (jestem praworęczna), gdy na w-fie graliśmy w palanta. Ja jestem w sportach dość słaba i prostu chciałam mieć taką jedną rzecz, która w końcu wyróżni mnie z tego tłumu “nieumiejących grać”. Sama w sobie tak się zawzięłam, że hmn… w końcu złapałam! I myślałam, że umrę ze szczęścia na hali 🙂 Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam te uczucie dumy z samego siebie – dałaś radę, warto spełniać marzenia! Wtedy człowiek nabiera odwagi oraz pewności siebie i nic nie jest już mu straszne!
Dzisiejsze zdjęcia wykonane dość szybko w stylu sportowo-podróżniczym, ale dobrze, że przynajmniej pogoda była ładna 😉
bluza – KLIK | jegginsy, plecak – C&A | buty – New Balance | okulary – Choies

31 myśli na temat “Cieszmy się z małych rzeczy

  1. Szczerze, też bym się cieszyła z takiego małego sukcesu. Tym bardziej, że dla większości złapanie piłki już prawą ręką jest wyzwaniem. A małe sukcesy złożą się na jeden duży 😉 Pozdrawiam 🙂

  2. O ja też tak mam – szczególnie jak zaserwuję górą na wf-ie 🙂 Ta trochę egoistyczna duma i radość, która mnie rozpiera 🙂
    No, gratuluję takiego "sukcesu". To taki mały kroczek, ale im więcej ich jest, tym bliżej jest do takiego wielkiego sukcesu.
    Mam nadzieję, że ogarnęłaś, o co mi chodzi 😉
    Ładne legginsy 😀
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

  3. Ok jestem o to kilka pomyslow:
    Moje ulubioni yt
    Moje stroje do szkoly
    Kilka ciwczen po sniadaniu

    Zauwarzylam ze jest tylko 1 filmik o fryzurach a wiec:
    Fryzury na egzamin 3 gim.
    Fryzury na weekend itp.
    Ps. Przyjedz na wakacje do rudy sl.
    I LOVE ALEX.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *