Haul zakupowy Dublin

Hejj. Jak tam u Was?
Ja już niestety chodzę do szkoły, ale dzisiaj mam trochę luźniejszy dzień, dlatego przygotowałam dla Was haul zakupowy z Irlandii. Sklepy tam są prawie takie same jak u nas. Jedyne czego nie mamy to Primarka, gdzie można kupić fajne rzeczy i to jeszcze po fajnych cenach, ale jak byłam teraz na feriach to jakoś mało ciuchów mi się podobało. Po prostu aktualna kolekcja nie przypadła mi do gustu. Ogólnie kupiłam niewiele rzeczy, ale wszystkie dobrej jakości. Mój wyjazd byłby nieudany, gdybym oczywiście nie kupiła butów, bo buty to moja miłość. Tym razem kupiłam biało-granatowe jordany, które możecie zobaczyć na zdjęciu. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale były robione telefonem, ale mam nadzieje, że i tak widać te rzeczy. Nie wiem też dlaczego prawie wszystkie ciuchy, które kupowałam są w kolorze czarnym?? Chyba tak jakoś wyszło, zazwyczaj lubię rzeczy białe, a tu taka niespodzianka 🙂


A oto moje zakupy : 

Butki są na żywo bardzo ładne i wygodne. Prezentują się świetnie. 
 Na zdjęciu jest kosmetyczka, którą ja kupiłam na piórnik i sprawuje się bardzo dobrze, jest bardzo pojemna, i ma śliczne kolory. Są też tutaj uszy. Kupiłam je, bo pomyślałam, że mi się przydadzą. Są bardzo ładne i ślicznie wyglądają na głowie.  Rzeczy są z Primarka

Kupiłam także tatuaże, które są bardzo modne w tym sezonie. Jeszcze ich nie próbowałam, więc nie mogę Wam polecić. Są też tu kosmetyki: paletka z firmy Number 7. Tej firmy nie ma w Polsce, ale mają bardzo ładne kosmetyki i nie takie drogie, więc jak jesteście gdzieś za granicą, to opłaca się kupić. Jest tu też korektor z collection, które jest często polecany na youtubie. I jest bardzo dobry, świetnie zakrywa różne mankamenty. Kupiłam także eyeliner, który jest również z firmy Number 7 i także się dobrze sprawuje. 
 Łańcuszek H&M 
Łańcuszek Stradivarius 

Spodnie ala skórka z Bershki. Uważam, że jeżeli zastanawiacie się czy kupić sobie takie spodnie to nawet nie myślcie, tylko bierzcie. Są świetne, idealnie dopasowane, nie czepiają się do nich żadne włosy zwierzaków i dobrze leżą. Ja kupiłam swoje w Bershce.

Taka zwiewna bluza z miejscami, z prześwitującej koronki. Jeszcze jej nie nosiłam, ale wygląda bardzo fajnie. Także z Bershki. Ona jest czarna, ale na zdjęciu wygląda jakby wyblakła. 

Teraz coś z zary, czyli taka narzutka/ sweterek. Jest bardzo fajny, ponieważ jest wykonany z dwóch materiałów, jeden to taki zwykły mięciutki materiał, nie wiem dokładnie jaki, a drugi to tak jakby taki materiał jak kurtki przeciwdeszczowe. Sprawuje się świetnie, nie kulkuje, nie obiera. Dla mnie jest extra, bo nie muszę się martwić o to czy moje psy zostawiły na mnie jakieś włosy 

Płaszczyk na wiosnę z Zary. Jest kolory granatowego, jeszcze go nie nosiłam, ale wygląda genialnie. Jest taki jak lubię. 

Kombinezon – No name. Jest cały wykonany z bordowej koronki, ma podszewkę. Na mnie wygląda bardzo ładne, ponieważ dobrze jest mi w kolorze bordowym, z Tyłu ma lekkie wycięcie i odsłania trochę pleców. Jest własnie bardzo fajny, bo taki unikatowy i mam nadzieje, ze mało osób go ma. 
Mam nadzieję, że moje zakupy Wam się spodobają. 

28 myśli na temat “Haul zakupowy Dublin

  1. Wszystkie rzeczy są super, ale i tak najlepszy jest ten łańcuszek z H&M i kombinezon. Czy mogłabyś mi powiedzieć ile ten przepiękny łańcuszek kosztował? Proszę o odpowiedź. 🙂

  2. Podziwiam ludzi, którzy potrafią kupić ciucha bez ciążącej myśli "wypieprzyłam pieniądze w błoto". Ja nie umiem, widzę przyszłość z jedną parą spodni w szafie. Uchowaj boże. Ciuchy i buty bardzo nie moja stylówa, kosmetyczna jeszcze mniej, ale generalnie pod tym względem jestem gorsza niż przeciętny facet. Pozdr.
    Jakby ktoś miał za dużo czasu no to wiecie. Wbijać.

    1. Są różne typy ludzi. Ja jestem w sumie zakupoholiczką i te pieniądze były przeznaczone na zakupy w Irlandii, bo rzadko mam okazje tak być. No i oczywiście wiadomo, że każdy ma inny gust i każdy lubi co innego ;P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *