Zawsze marzyłam o 8 godzinach w szkole…

Zapewne nie ma się co tłumaczyć, bo pewnie większość z Was zaskoczył pierwszy tydzień szkoły. Okazuje się, że w szkole jednak można siedzieć 8 godzin i nie mieć żadnego popołudnia wolnego. Zostają mi tylko weekendy, w których nie dość, że nadrabiam obie szkoły, to jeszcze blog czy youtube. Zapowiada się ciężki rok, ale już i tak robię wszystko, aby w liceum nie było gorzej. Priorytetem na następne miesiące jest hasło: ZORGANIZOWANA ALEX! Chyba napiszę nawet o tym posta 😉 Na razie jeszcze ze wszystkim wyrabiam, ale raczej tak długo nie pociągnę, gdy dojdą mi jeszcze jakieś kółka i prywatny angielski. Znacie jakąś stronkę/aplikację, na której można wykonać swój tygodniowy plan zajęć?

Dzisiaj chyba ostatni raz widzieliśmy na dworze taką pogodę. Byłabym w niebie, gdyby taka temperatura utrzymywała się przez cały rok! No cóż… Pozostaje nam tylko odliczać do kolejny wakacji! 2% roku szkolnego mamy już za sobą 🙂

spódniczka – Choies | bluzka – Stradivarius | trampki – Converse | bransoletka, okulary – no name

30 myśli na temat “Zawsze marzyłam o 8 godzinach w szkole…

  1. Ja mam tak samo 8 godzin lekcyjnych plus do tego jeszcze kółka przygotowujące do egzaminów po za tym szkoła muzyczna i dodatkowy angielski ledwo się wyrabiam 😉 No cóż w końcu to ostatnia klasa gimnazjum mam nadzieję że i ty i ja damy radę 😉 Co do pogody to naprawdę jest ostatnio śliczna a ta spódniczka z Choies jest śliczna 😉
    http://karola8399.blogspot.com/

  2. Pogoda dzisiaj była rewelacyjna, oby to nie ostatnia w tym roku! 🙂 Zdjęcia piękne! A co do ośmiu godz w szkole – ja na szczęscie mam raz w tyg 8 h. A Tobie życzę wiele zorganizowania i witalności! 🙂
    Całusy!!

    sylwiaa-m.blogspot.com

  3. Jestem obecnie w 1 klasie liceum, profil humanistyczny. Jest cudownie. Nie zawracają nam już głowy wszystkimi niepotrzebnymi przedmiotami, nie siedzimy do nocy w szkole. W sumie to szykujemy się już do matury. 😉

  4. Ja poszłam teraz do gimnazjum i naprawdę nie wyrabiam. W każdy dzień tygodnia mam jakieś zajęcia po lekcjach, do tego dochodzą jeszcze próby do musicalu. Może jakoś przebrnę przez ten rok! 😀
    Przepiękne zdjęcia! <3
    Pozdrawiam serdecznie!

    nasziherbatkiswiat.blogspot.com

  5. Ja jestem w 1 liceum, i jestem naprawdę zadowolona z mojego planu lekcji… Co prawda kończę codziennie o 18:30, ale przynajmniej mam na 11, albo 13… To mi jak najbardziej odpowiada! Lubię się uczyć rano, więc dla mnie to jest idealne 🙂
    Ale masz śliczny uśmiech *.*

    Buziaki ;*
    onlyimagin.blogspot.com

  6. Ja jestem w 6 klasie a w piatek mam 8 lekcji od 7.10 do14.30 mam 2 razy w tygodniu na 7.10 i 3 razy na 8 koncze wczesnie i to jest super ale w 2 semestrze bede zaczynala okolo 10,11 i 12 a konczyla 15,16 i 17 wiec ogolnie beznadziejnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *