Zakupy Rossmann -49%

Chyba nie ma osoby, która by nie słyszała o trzech tygodniach promocji w Rossmannie. Dziewczyny, a w szczególności bloggerki wyruszyły na łowy! Ja osobiście nienawidzę Rossmanna, bo wiem, że zaraz będę musiała coś kupić i wydać oszczędności 🙂 Starałam się z obojętnością przechodzić obok wszystkich półek, ale aż trudno zignorować wołanie “Chodź do mnie, kup coś”. W końcu jednak skusiłam się na parę rzeczy.

W pierwszym tygodniu zakupiłam krem BB z Maybelline Dream Pure. Zawiera filtr SPF 15, wyrównuje koloryt skóry, ma przyzwoite krycie, ujednolica i co najważniejsze! Jest bez tłustych olejków, więc posiadaczki skóry przetłuszczającej się nie powinny narzekać.
W drugim tygodniu wybrałam się do Rossmanna od niechcenia. Niby czegoś szukałam, ale kto wiedział co tak naprawdę chciałam?! Już od dawna studiowałam rankingi Wizaż.pl, sprawdzałam, która mascara sprawdza się najlepiej. Potrzebowałam czegoś dla objętości i pogrubienia, nie ukrywałam, że bardzo podobają mi się tusze od Maybelline. Ostatecznie wybrałam the Colossal Volum Express Mascara 100% Black. Dobrze sprawdzi się u osób z dosyć gęstymi i długimi rzęsami – delikatnie wydłuża, podkręca i pogrubia bez grudek. Nie jest to jednak efekt WOW, którego po takiej szczoteczce się spodziewałam.

Ostatniego tygodnia wyczekiwałam najbardziej. Lakiery do paznokci, szminki oraz błyszczyki! Raj dla mnie i mojej toaletki! Z chęcią wykupiłabym wszystko, ale ogranicza mnie postanowienie “oszczędność w Rossmannie” 🙂 Jako, że na co dzień nie maluję paznokci, chciałam kupić coś delikatnego, pastelowego, wakacyjnego. Uwielbiam kolor mięty i to właśnie na taki się skusiłam! Najbardziej przypasował mi 214 Green with Envy z Coloramy Maybelline.
Może jak już zauważyliście, bardzo lubię podkreślać swoje usta i całkowicie odbiegam od większości, która swoją “ortodontyczną szczęką” ukrywa. Czerwień i róż są jak najbardziej dla mnie! Wprost zakochałam się w malinowej 22 zaprojektowanej przez Kate Moss od Rimmel. Do gromadki moich szminkowych dzieci dołączyła również pomadka Miss Sporty Perfect Color 058 Malaga. Obie są bardzo intensywne i bardzo kochane przez swoją mamusię 😉

A Wy co kupiliście na promocji w Rossmannie?

29 myśli na temat “Zakupy Rossmann -49%

  1. Ja niestety przegapiłam promocję na podkłady, a szkoda! :/ Ale tusz już udało mi się kupić 🙂 Wybrałam Maybeline the Rocket Volume Express, ale powiem Ci, że szału nie ma.. Jest okej, ale nie aż tak dobrze, jak bym chciała 😉 A wczoraj kupiłam sobie dwa lakiery z Miss sporty, jasny róż i czarny 🙂
    onlyimagin.blogspot.com

  2. Ja kupiłam krem bb co ty masz , tylko rózowy , maskare rocket z maybelline (świetna *-* ) i maskare z miss sporty incrediBALL . W ostatnim tygodniu kupiłam lakier do paznokci niebieski z miss sporty , różowy z eveline i wrzosowy z lovely oraz baby lips (tak , myślałam że na promocji XD ) Bardzo fajne rzeczy kupiłaś , poszukam tego lakiery co masz , bo bardzo ładny *-*
    simplefashioneffect.blogspot.com

  3. super sa takie farbki do ust bourjous, rouge edition velvet. w normalnej cenie 40 zł… daja efekt podobny jak ta czerwona z essence która kiedys polecalas, tylko o niebo lepsze- satynowa tekstura, swietny efekt matu na ustach. niestety jak chcialam kupic na promo to juz wszystkie kolory wykupiono:( tobie pasowal by odcien fuksji.

  4. UGH JAK JA WIDZĘ TE WSZYSTKIE RZECZY W ROSSMANIE PO WEJŚCIU DO NIEGO TO MAM OCHOTĘ WYKUPIĆ CAŁY SKLEP 😉 ostatecznie n i c z e g o nie kupuję ;o 🙂

    karka-skoczek.blogspot.com
    zapraszam

  5. Pomadkę 14h od Maybeline. I w Rossmanie to chyba wszystko. W Naturze zakupiłam jeszcze puder z Caterice i róż w kremie z Rimmel. Reszta na razie jest mi zbędna. 🙂 Troszkę zaoszczędziłam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *