Kiedy nie wiesz co zrobić, sięgnij po felietony Reginy Brett!

Odkąd stałam się posiadaczką “Jesteś cudem” i “Bóg nigdy nie mruga”, jakoś na sercu zrobiło mi się lżej. Nie wiem z czego to wynika, ale felietony motywujące działają na mnie jak magnes i stałam się ich najwierniejszą fanką! Po prostu wiem, że choćby nie były na temat mojego problemu, to w jakiś sposób na pewno mi pomogą. 

Moje ostatnie dni są naprawdę zabiegane. Nie wiem z czego to wynika, bo akurat sprawdzianów czy kartkówek w tym tygodniu zbyt dużo nie miałam. Może całokształt? Chociaż co w dzisiejszym świecie możemy nazwać całokształtem… Czasami siadam po całym dniu na łóżku i zastanawiam się, co tak naprawdę zrobiłam. Poszłam do szkoły, na zakupy, odrobiłam lekcje, oglądnęłam film, przeglądnęłam blogi, dodałam zdjęcie na instagrama, nagrałam filmik, zjadłam obiad, porozmawiałam ze starą znajomą, ubrałam się i dostałam piątkę z chemii! Yeeey! To wszystko jest takie fantastyczne! I fantastyczny jest też mój sarkazm (ostatnio jakoś często mi się to zdarza ;)). Wszystko jest fajnie, ale nie ma takiej rzeczy, która sprawiła, że człowiek by się uśmiechnął. Faktycznie, zdarzają się takie chwile… zbyt rzadko. 

Kolejna książka, kolejne wspomnienia, kolejne doświadczenia i kolejne plany. Bóg nigdy nie mruga to zbiór 50 felietonów na najtrudniejsze chwile w życiu. Każdemu zdarza się małe podłamanie, brak motywacji czy chęci, niespełnione marzenie. Idealne rozwiązanie na wiosenny wieczór! Regina Brett nie zawiodła mnie po raz drugi! Genialne, ciekawe i krótkie felietony dla każdego! Wystarczy parę zdań, aby odświeżyć umysł i żyć chwilą! Czytaliście?

26 myśli na temat “Kiedy nie wiesz co zrobić, sięgnij po felietony Reginy Brett!

  1. Normalnie nigdy nie sięgnęłabym po książkę tego typu, ale "Jesteś cudem" dostałam na święta od kuzynki i głupio mi było odłożyć w kąt – wypadało chociażby przejrzeć. Zwlekałam, zwlekałam, ale w końcu się stało. Z tym, że zamiast szybko przekartkować – jak planowałam na początku – zaczęłam czytać. Kurcze, wciągnęło mnie! Muszę przyznać, że Regina ma wyjątkową lekkość pióra. Pisze bardzo mądre i inspirujące felietony; myślałam, że się wynudzę, ale nie, jest dobrze. Planuję nawet w najbliższym czasie kupić sobie "Bóg nigdy nie mruga". Szaleństwo. 😉
    Pozdrawiam.

  2. Już wcześniej zachęciłaś mnie do przeczytania "Jesteś Cudem", ale niestety jeszcze nie miałam okazji jej zakupić, ojjj Olu powiększasz moją listę książek do przeczytania! ;p
    Co do tego o czym wspomniałaś, to niestety się zgadzam, najgorzej jest kiedy kładąc się spać myślę, że tak na prawdę nic "takiego" dziś nie zrobiłam /:
    http://kolooorowy.blogspot.com/

  3. Zachęciłaś mnie do kupna "Jesteś cudem", a jeszcze tej książki nie mam na swoim regale. ;3 Teraz "Bóg nigdy nie mruga", coś czuje, że najbliższe tygodnie będę miała zajęte, bo w planach jeszcze tyle książek do przeczytania oprócz tych dwóch. 🙂

    duchaa99.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *