“Zimowa opowieść” – recenzja filmu

Kilka dni temu miałam przyjemność wybrać się do kina na Zimową Opowieść. Sama wybrałam ten film dla rodzinki, jednakże bałam się, że pod słowem “melodramat” widnieje napis nudne romansidło. Przekonał mnie jedynie fakt, że Colin Farrell czy Russell Crowe nie wzięliby udziału w czymś, co nie miałoby wpłynąć nadzwyczajnie na świat. Kupiłam z mamą bilety i weszłyśmy do sali nr 6.

Piękna, baśniowa opowieść o prostej, ale ciekawej fabule. Wciąga nas w historię ponadczasowej miłości i walki dobra ze złem. Trochę fikcji, historii, realizmu. Do tego świetnie dobrana muzyka, zimowy krajobraz i emocje, które wzbudza cała ta historia! 
Nie jestem osobą, która umie pisać recenzje… w szczególności filmów. W dodatku nie chciałabym Wam spoilerować, ale jeśli chcecie czasem oderwać się od świata komputerów i podróży na Marsa to czemu nie! Może Zimowa Opowieść będzie najlepszym wyjściem 😉

13 myśli na temat ““Zimowa opowieść” – recenzja filmu

  1. Nie oglądałam tego filmu,ale muszę go obejrzeć. 🙂
    + subskrybuje twój kanał na YT.

    Zachęcam do obserwowania i komentowania mojego bloga. 🙂
    diamonds-bloog.blogspot.com

  2. Nie oglądałam ,ale post wygląda zachęcająco.Mam teraz ferie , więc może się wybiorę bo do kina mam niedaleko 😛 🙂
    Czekam na nowy filmik na YT 🙂
    dosu-i-wlosy.blogspot.com

  3. Nie słyszałam o tym filmie, ale może się na niego wybiore. A może nastepny filmik bedzie o twojej kolekcji świeczek zapachowych ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *