Wszystko o organizacji czasu. Mój kalendarzyk!

Już kilka tygodni temu pisałam Wam o moim kalendarzyku, który pomaga mi zorganizować sobie czas. Jest dosyć mały, poręczny i ma ładny design. Oczywiście najważniejsze są “ramki”, gdzie notujemy zadania na każdy dzień. Fajnie, gdy będą miały godziny, ale jeżeli komuś to nie potrzebne wystarczy kilka wolnych linijek. Od września kalendarzyk jest moim podstawowym wyposażeniem. Co prawda nie noszę go w plecaku czy torebce, ale po szkole odrabiając lekcje wpisuję sobie do niego najważniejsze, zapowiedziane wydarzenia – jakieś odpytywanko w środę czy kartkówka z angielskiego 😉 Zalecam Wam pisanie informacji w dosyć szczegółowy sposób (czego ja nie jestem za dobrym przykładem), ponieważ “nauczyć się z fizyki” nie znaczy: “wykuć ostatnie trzy rozdziały na kartkówkę”. W dodatku możemy zakupić sobie kalendarz w innym języku i uczyć się pojedynczych słówek jak dni tygodnia.
Jeśli jesteśmy BARDZO roztrzepanymi osobami i zapominamy o większości rzeczy powinniśmy zadbać o zaplanowanie sobie następnego dnia. Po szkole odrabiam lekcje i się uczę, później idę na dodatkowy angielski, a gdy wracam – sprzątam pokój i pomagam mamie w kuchni. Takie zorganizowanie wprowadzi ład oraz spokój do naszego życia.

Ten tydzień był dla mnie wyjątkowo ciężki – cztery konkursy, przygotowanie do piątego, sprawdziany, kartkówki, zadania domowe – czekam już tylko na święta! 🙂 No niestety później będę miała znów dużo pracy – nadrabianie ocen, a niestety moje województwo ferie rozpoczyna na samiutkim końcu – 17 lutego, więc pewnie zaczniemy przed nimi już II semestr. A Wam jak idzie z nauką? Macie jakieś sposoby na zorganizowanie sobie czasu?

Gdy wracam ze szkoły, zjem obiad, odrobię lekcje i zrobię wszystko co zrobić musiałam, niestety jest już ciemno, a ja wymęczona nie mam siły na “swoje” zdjęcia, dlatego bawiąc się efektami przy robieniu sesji kalendarza przez przypadek przemknęła jedna artystycznie rozmazana fotka!

21 myśli na temat “Wszystko o organizacji czasu. Mój kalendarzyk!

  1. Ja również mam taki notesik. Uzupełniałam go od września , ale niestety mój słomiany zapał spowodował , iż już nie mam chęci go prowadzić … Ale nie ukrywam taki kalendarzyk jest bardzo pomocny . 🙂

    mashihimenagase.blogspot.com

  2. Ja uważam kalendarze za fajny pomysł, ale ja jestem takim kurcze leniem i roztrzepańcem, że zapomniałabym w nich zapisywać, a nawet jakbym pamiętała, to by mi się nie chciało… I jeszcze pewnie zapomniałabym do niego zajrzeć! Więc wolę liczyć na pamięć znajomych, którzy w razie ewentualności powiadomią mnie o kartkówce 😛

    Zapraszam – będzie mi miło jak klikniesz w banner sheinside 🙂
    ZMNIKALATWIEJ.BLOGSPOT.COM

  3. ja mam kalendarz na mailach jeden na gmalu i to jest do planowanych wydarzen i na dni bieżące na hotmailu np na dzień dzisiejszy przepisuje z pklanowanych +plany dnia na dany dzień i zadania to die sprawdza

  4. Tak, kalendarzyk to świetny pomysł! c; Mam taki i zawsze noszę go do szkoły. Zapisuję w nim wszystko. Wydarzenia rodzinne takie jak urodziny czy imieniny, wizyty u lekarza, kartkówki, sprawdziany, koncerty, wycieczki itp. Dodatkowo mam jeszcze kolorowe karteczki na których zapisuję tylko kartkówki, sprawdziany i konkursy, a potem je przypinam na tablicę korkową, która wisi w widocznym dla Mnie miejscu. 🙂

    duchaa99.blogspot.com

  5. Ja i organizacja to przeciwienstwa! Probowalam byc bardziej zorganizowna w tym roku ale mi to niestety nie wyszlo! hah trudno! 🙂

    allaboutjoann.blogspot.com

    -JoAnn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *