Jak się uczyć, by się nauczyć? :)

Ostatnio zostałam poproszona na ask‘u o napisanie posta dot. motywacji związanej z nauką. Od razu się zgodziłam, bo wiem, że jakąś wiedzą mogę się z Wami podzielić i komuś pomóc. Teraz nie jest to takie łatwe! Muszę wszystko zmieścić w jednym poście – “w jednym poście” – możecie pomyśleć – “w jednym, krótkim poście, który Was zainteresuje!”.

Zacznijmy może od tego, że ja nie jestem osobą, która uczy się regularnie (tzn. z lekcji na lekcję). Często mi się nie chce, a często mam za mało czasu. Co zrobić przy sytuacji nr 1?
Najlepszą metodą jest przypomnienie sobie, jak wyglądasz pisząc kartkówkę niezapowiedzianą. “Tu była bakteria czy wirus? O kurczę! A to miało być rosnąco?! Przecież tego w ogóle na lekcji nie robiliśmy!” – taką sytuację zna chyba każdy 🙂 Pustka w głowie i myśl, że dostaniemy złą ocenę. Trzeba być sprytnym i temu zapobiec!

1. Starajmy się uważnie słuchać na lekcjach!
2. Pisząc notatki od razu zapamiętujmy najważniejsze rzeczy.
3. Piszmy notatki! Przed sprawdzianem najlepszym powtórzeniem jest napisanie sobie informacji na dany temat.
4. Nie róbmy kilku rzeczy na raz! Uczenie się, jedzenie, słuchanie muzyki, odrabianie zadania, przygotowywanie projektu i tzw. nasze “sprzątanie” na 100% nie da nam 5 ze sprawdzianu! Skupmy się na jednej rzeczy (lub dwóch – uczenie się oraz słuchanie muzyki, jeśli kogoś to relaksuje) i nie pozwólmy na oderwanie nas od pracy.
5. Zobaczmy jakie kolory ma tęcza! Różnokolorowe notatki zapamiętamy lepiej niż te, które są napisane nudnym, niebieskim piórem!
6. Jeżeli nie mamy czasu na dokładną naukę, przynajmniej przeczytajmy ostatnią lekcję.
7. Czytajmy sobie na głos!
8. Powinniśmy kojarzyć sobie różne rzeczy, np. spodnie po niemiecku to die Hose – czyli spodnie z House’a 😀
9. Mówmy sobie, że dostaniemy piątkę, że nauczymy się wszystkiego! Wierzmy w siebie!
10. Nie grajmy niewiniątek: “Nic się nie nauczyłem, dostanę pałę” – “Kowalska, znowu piątka!” Głośmy wszem i wobec “Umiem i nic mnie nie powstrzyma przed dostaniem najlepszej oceny!” 😉

Dziesięć rad – krok po kroku jak się uczyć, by się nauczyć. Mam nadzieję, że komuś ta moja instrukcja się przydała 🙂 Ja uwielbiam pisać takie post, ponieważ mam dużo śmiechu przy wymyślaniu różnych ciekawych tekstów haha! W dodatku znajduję takie inspiracje na różnych stronach, że nic tylko wrzucałabym Wam je co chwilę!
Macie jakieś pomysły na następne posty tematyczne?

19 myśli na temat “Jak się uczyć, by się nauczyć? :)

  1. Świetny post 😉 Ja takie uwieeeeelbiam… Szczególnie te o szkole, co mnie trochę dziwi 😛 A może dodasz post jak uczyć się do jakiś WAŻNYCH testów i takich konkursów? Ja tam wszystko przeczytam 😉

Odpowiedz na „AnonimowyAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *