I have no idea

Przez ten tydzień po prostu nie miałam czasu na pisanie ciekawych postów, za co bardzo Was przepraszam, ale niestety… szkoła jest ważniejsza. Ostatnie poprawianie ocen, “dzień bez kartkówki, dniem straconym” i egzamin w szkole muzycznej. KONIEC! Wszystko poprawiłam (mam taką nadzieję ;)), napisałam (oprócz jednej poniedziałkowej kartkówki z lektury), zaliczyłam!

(prawie) Wszystko idzie po mojej myśli. Oceny nieźle się układają, gitara zdana jakimś cudem na piatkę, mam czas na bloga! Postaram się o ciekawsze posty niż ostatnio i jestem otwarta na Wasze propozycje, więc piszcie w komentarzach! 🙂 Dzisiaj jest dość leniwie… i gorąco. Po szkole na orzeźwienie zrobiłam sobie a’la koktajl bananowo-truskawkowy. Mniam! 

24 czerwca wybieram się ponownie na przedstawienie Micheli, tym razem wezmę aparat i coś dla Was nakręcę, bo było wiele komentarzy osób, które chciałyby zobaczyć ten spektakl. Na zachętę nutka, do której tańczy nasza bloggerka 🙂

3 myśli na temat “I have no idea

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *