I really soon lose patience!

Powiedzmy, że jestem dość cierpliwą osobą w niektórych sytuacjach, ale to już przekracza moje możliwości! Nagrywam filmik, wrzucam go na komputer i co?! Nie mogę go nigdzie przerobić, różne programy do formatowania video zmieniają zwykłe MP4 na x265 – co to w ogóle jest?! Wystarczyłby mi program do obróbki filmów (który przyjmuje MP4) albo jakieś konwersje zmieniające tą niby łatwą końcówkę nazwy. Nie wiem co to, ale chcę to mieć!

Moi drodzy czytelnicy
Błagam! Podsuńcie mi nazwę jakiegoś dobrego programu do przeróbki filmików, który obsługuje MP4 (oraz działa na emerytowanym Windows XP). Będę dozgonnie wdzięczna!


Miał być post-filmik ale, że filmiku ni ma, chcę coś napisać, bo ostatnio i tak zaniedbuję pisanie. Na szczęście jutro ostatni dzień szkoły i prawie tydzień wolnego, a co za tym idzie? Z Michelą w końcu mam nadzieję przygotujemy stylizacje!
Myślałam nad zrobieniem pisanki, ale mój talent mówi: może nie marnujmy tego jajka – kocham swój umysł 🙂 Ostatnio w ogóle jestem jakaś pobudzona. Pewnie intuicyjnie wzywam wiosnę, której BRAAAAAK! Oczywiście ja się czuję jakby było 30 stopni i paraduję po domu w krótkich galotkach, za małych podkolanówkach, robiąc słitaśne zdjęcia na bloga w lustrze – cała ja, gdy wieje nudą…

Z lepszej strony – (przynajmniej kok się nie rozwala ;))

3 myśli na temat “I really soon lose patience!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *