AT THE HEAD OF THE GUITAR

Czasem każdy z nas miewa dni kiedy nie chce mu się uczyć na matematykę i geografię, ale trzeba, jeśli ktoś ma takie ambicje jak ja –> heh, chcę mieć na koniec roku 5 z fizyki i 6 z religii oraz plastyki – marzenia… 🙂 Dzisiaj naszło mnie na zdjęcia z gitarą. Chciałam dla Was nawet coś nakręcić jak gram czy “śpiewam” (oj chyba bym się nie odważyła wstawić!), ale jak wiecie mam problemy z programem do obróbki video i właśnie jakiś ściągam, więc zobaczymy. 
Gitara jest moim instrumentem od września. Fakt faktem ta na zdjęciach od końca października, bo dopiero wtedy została zakupiona oficjalnie przeze mnie (a raczej rodzinkę ;)). Jako, że mam na niej grać w szkole muzycznej na koncertach, popisach i ogólnie to, no nie była za tanią gitarą, do tego jeszcze podgitarnik, który też nieźle kosztował, co samego mojego pana zdziwiło. Pokrowiec dostałam gratis za zakup tej oto gitary, więc się opłacało! Jak dobrze kupić gitarę? Na to za pewne nie ma przepisu, bo każdy inaczej poczuje instrument w swoich rękach, ale jeśli chcesz się uczyć w szkole muzycznej to najlepiej zlecić te bojowe zadanie swojemu nauczycielowi, który będzie Cię tego instrumentu nauczał. Z pewnością to będzie najlepsze wyjście!
Jak grać? Można grać z tabulatury, chwytami lub po prostu z nut. Ja operuję wszystkimi z tych możliwości, chociaż najczęściej z nut, a z chwytami… to tylko kilka umiem, ale jednakże chwyty do “ogniskowego grania” są chyba najlepsze 🙂 Jak można grać? Palcami lub kostką. Ja gram palcami, bo z tego co pan mi mówił to na takiej zwykłej gitarze z wiolinowymi (tymi cienkimi) strunami z kostką nie powinno się grać, gdyż ona te struny szybko niszczy. Co grać? WSZYSTKO! Graj co chcesz, kiedy chcesz i gdzie chcesz – proste, prawda? 😉
Śpiewamy!

5 myśli na temat “AT THE HEAD OF THE GUITAR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *