Snow?!

Gdyby nie to, że musiałam wstać o 9 i wyjść na dwór na grę terenową, zapewne nie zauważyłabym padającego ŚNIEGU za oknem, a tak w całą tą ciapę chodziłam po parku 🙁 Dodatkowo (chociaż miałam na sobie 4 warstwy ubrań) zmarzłam, przemokły mi buty i skarpetki. Nie wiem co jeszcze może mnie dzisiaj spotkać, chociaż mam powody do zmartwień, bo za dwie godziny znowu wychodzę, tym razem w spódnicy! Będzie na pewno super, ehh… Żeby się rogrzać wypiłam gorącą herbatkę jeżynową, zjadłam kanapkę oraz szarlotkę z lukrem, chociaż i to mnie nie za bardzo ogrzało, ale ubrałam polarową bluzę i już jest lepiej 🙂 Czy u Was pogoda też nie sprzyja?

5 myśli na temat “Snow?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *