5 cities that want to see

Nagrałam filmik, ale stwierdziłam, że wyszedł za długo (10 minut!!), więc go nie dodam tylko nakręcę jakiś nowy, a teraz pomyślałam, że opowiem Wam troszkę o takich moich małych marzeniach, jakie miasta chciałabym w życiu zobaczyć.

Pierwszym z nich jest na pewno Paryż, do którego chcę pojechać już od kilku lat, ale nie mam jeszcze dostatecznych funduszy, tym bardziej, że co chwilę zmieniam zdanie na co zbieram pieniądze. “Miasto zakochanych” przyciąga mnie może ze względu na croissanty, które wielbię, a może na swój przepiękny krajobraz, szczególnie z wieży Eiffla. Co by się stało, gdybym tam pojechała? Zapewne szalałbym ze szczęścia i zwiedziłabym wszystko co można by było, albo słodko wylegiwałabym się na balkonie, jakiegoś przytulnego mieszkanka 🙂
Londyn, czyli trochę angielskiego, urzekającego akcentu i moja kochana herbata w rączce! Dodatkowo te czerwony budki telefoniczne i taksówki, a później może… Hogwart?! 🙂

Nie wiem czemu, ale ostatnio strasznie spodobała mi się Szwajcaria i Zurych. Nie dość, że moda tam rozkwita (link) to jeszcze pogoda dopisuje, a krajobrazy wprost cudowne! Żeby tam pojechać musiałabym nauczyć się niemieckiego, a z tym to na razie dosyć słabo, bo jedyne co bym umiała powiedzieć to: Guten Tag, Auf Wiedersehen, ja, nein, danke… 🙂 Ale wierzę w siebie i będę ćwiczyć niemiecki, a ćwiczyć!
Włochy nie dość, że mają ładny język to jeszcze śliczne miasta, a jednym z nich jest stolica, czyli Rzym! Tam właśnie kiedyś polecę na dwutygodniowe wakacje, ktoś się przyłączy? W szczególności zwiedziłabym koloseum, które ponoć robi niezłe wrażenie, a później, żeby odpocząć pojechałabym na plaże – tylko 30 km od miasta, więc odpoczynek, leżakowanie, relaks!
Ostatnim miastem, które chciałabym jak najszybciej zobaczyć jest bardzo, bardzo współczesny – Nowy Jork, który wprost mnie wzywa do swojego Central Park’u. Jakby go tu nie zobaczyć?! Wybiorę się tam od razu po Paryżu, chyba, że wcześniej mnie tam ktoś zaprosi, w co wątpię. Dodatkowo jak może wiecie (albo i nie ;)) uwielbiam plażę, więc Nowy Jork to coś idealnie dla mnie, a nawet jak nie będę miała gdzie zamieszkać to w gwieździstą noc (chociaż ponoć przez budynki gwiazd tam nie widać…) poleżę sobie na kocyku i piasku. Co wy na to? 

5 myśli na temat “5 cities that want to see

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *