School

Niby pogoda ładna, ale jeśli ja się dobrze nie wyśpię (a bywa to codziennie oprócz weekendów) jestem cały dzień zaspana, jednakże jakoś się zbieram i żyję 🙂 Dzisiaj myślałam, że padnę, bo trafiły mi się dwie fizyki (4,5 zapisanej strony). W-f, czyli bieganie, a jutro chyba na stadion i wyścigi, ehh… Chętnie zrobiłabym sesyjkę z Miśką, ale nie mamy czasu się spotkać, przynajmniej ja. Wybaczycie? No mam nadzieję.
Teraz w ogóle nie miałam chęci zrobić jakiś zdjęć, nawet takich domowych, więc pokazuje Wam stare (ok. 2 tygodni :)) Tak, tak. Ja nie używam lustrzanki tylko zwykłą cyfrówkę i jestem z niej bardzo zadowolona. Na lustrzankę przyjdzie czas (i pieniądze :)).
Następnego outfit’u możecie spodziewać się gdzieś najprędzej za dwa dni, gdyż totalnie nie mam weny na stylizacje.

Dziękuję za 1000 wyświetleń! 🙂

2 myśli na temat “School

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *