Life first-year

Cześć!
Dzisiaj taki troszkę inny post, bo o mnie i o moich pierwszogimnazjalnych przeżyciach 🙂 Za pewne zainteresuje ta notka właśnie pierwszoklasistów, którzy od trzech tygodni zmagają się z ocenami, sprawdzianami i odpowiedziami ustnymi tak jak ja.

Jakie gimnazjum?
Moje gimnazjum jest; mogłabym powiedzieć zwykłe, bo nie ma jakiegoś profilu czy coś w tym stylu. Jedyne co je wyróżnia to to, że jest nastawione na nowoczesność i komputery z których coraz to częściej korzystamy (ponoć mają dla nas tablety :)) Ta funkcja się jakoś nazywa i kilkaset szkół w Polsce jest objęte właśnie takim systemem. Ja mam to szczęście, że właśnie z niego korzystam. Moje gimnazjum naucza dwóch języków: angielskiego i niemieckiego z czego jest bardzo zadowolona, bo w życiu nie uczyłam się niemieckiego, a bardzo mi się podoba.
Jeśli chodzi o lekcje, to nauczyciele są wymagający, ale i rozumni 🙂 Niektórzy zadają zadania domowe, inni natomiast nie, jeśli zdążymy zrobić wszystko na lekcji. Myślę, że za trzy lata egzamin gimnazjalny pójdzie mi na 100%!

Pierwsze dni w szkole
W podstawówce myślałam, że będzie trudno. Wiele osób mówiło, że w gimnazjum, które wybrałam nie jest za ciekawie – palą, piją itp., jednakże to okazało się nieprawdą (przynajmniej w połowie ;)). Z nowymi dziewczynami zaprzyjaźniłam się od razu, a ze starymi (a trochę ich było) wymieniłam kilka zdań dotyczących wakacji. Teraz już wszystkie umawiamy się przed szkołą i po szkole. Oczywiście nie zabrakło “kici kici”, ale obyło to się tylko z dwoma napisami na ręce. Jeśli za rok idziecie do gimnazjum, to nie ma się czego bać. Na pewno będzie o wiele lepiej niż myślicie!
Nauka
Jak sama nazwa wskazuje jest nauka i nie inaczej. Mam 12 przedmiotów i na pewno będzie wiele kółek, na które chcę się zapisać, m.in. kółko chemiczne, biologiczne, może jakieś teatralne?! Dodatkowo działam w samorządzie szkolnym i mam zamiar dostać się do gazetki – napisałam już dwa próbne artykuły 😉 Bardzo lubię w-f, chociaż nie jestem jakoś szczególnie dobra, ale mamy panią, która jest boska, ale i wymagająca. Praktycznie prawie cały czas biegamy (moje nooogi!), co wiem, że działa na moją kondycję, która nie jest jakaś super. Mogę Wam jeszcze opowiedzieć nieco o plastyce, bo tam jesteśmy tak artystyczni… :> Rysujemy kreski, szlaczki i wszystko to kolorujemy – sztuka!
Przerwy
Co ja robię na przerwach? Głównie z perspektyw moich koleżanek, to jem, ale to nie prawda! 🙂 Przynajmniej na to nie wyglądam… Siedząc sobie pod klasą często rozmawiamy, czasem idziemy do sklepiku, toalety, wyglądamy przez okno – taka jest moja codzienność. Może wydawać się monotonna, jednak codziennie coś nowego się dzieje i mamy o czym dyskutować. 
A jak jest u Was? Co robicie na przerwach? 
Jeśli macie do mnie jakieś pytania dotyczące szkoły, a nawet zadań domowych to pytajcie 🙂 Chętnie odpowiem i pomogę. 
Zapraszam na stronę M&Ostyle na facebooku

4 myśli na temat “Life first-year

  1. Mam pytanie dotyczące zadania domowego. A mianowicie: muszę napisać przepis na przygotowanie czekolady o smaku kawy, która jest kakaem. Jest to bardzo ważne zadanie, ponieważ można wygrać przepustkę na brazylijski bazar. Proszę o szybką odpowiedź. Jestem twoim największym fanem i śledzę każdy twój post.
    p.s. uwielbiam twoją koszulkę w kolorze rudego brązu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *