Photoshoot

Ja jako dziewiętnastolatka będąca w ostatniej klasie liceum mogę powiedzieć, że warto inwestować w wiele zajęć pozalekcyjnych, rozwijać swoje pasje, zaiteresowania, mieć hobby. Będąc małym dzieckiem miałam co chwilę mnóstwo pomysłów kim zostanę w przyszłości. Idąc do liceum kompletnie nie wiedziałam, co powinnam wybrać, jaką szkołę, profil. Złożyłam podnie do klasy biologiczno-chemicznej i zostałam tam do dzisiaj. Po dwóch latach ciężkiej pracy w liceum uznałam, że biologia i chemia to nie jest tym, co chcę robić i z czym wiążę swoją przyszłość. Uważam, że trochę zmarnowałam swój czas, bo nie robiłam rzeczy, w których jestem naprawdę dobra. Gdybym mogła, to cofnęłabym czas. Wiem, że teraz to jest nierealne, ale będę próbowała swoich sił w tym, co lubię. Dla mnie najważniejsze jest szczęście i spełnienie zawodowe. Nie chcę robić czegoś wbrew sobie i potem żałować całe życie, że czegoś nie spróbowałam. Wiem, że może być ciężko, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się to opłaci i zaowocuje rozwojem osobistym.

Nie przestałam działać, dalej robię to, co lubię. Nie pisałam przez dłuższy czas postów, ponieważ matura ogranicza mi mój wolny czas, który mogłam kiedyś wykorzystywać. Nastały u mnie zmiany nie tylko mentalne, ale także w wyglądzie. Nie wiem, czy zauważyliście, ale obcięłam włosy i wróciłam do swojego naturalnego koloru- ciemny blond. Zdjęcia zrobił jak zawsze niezastąpiony Marek Nobis. Mam nadzieję, że po maturze moje posty będą pojawiały się regularnie.
IMG_1260

IMG_1246 (1)

IMG_1277

IMG_1303 (1)

IMG_1339

IMG_1438

Lashes

Halo, halo! Witajcie po dłuższej przerwie. Około miesiąc temu zdecydowałam się na przedłużenie swoich rzęs. Na samym początku byłam w tym zupełnie zielona. Nie wiedziałam co, jakimi metodami, ale pani, która mi wykonała ten zabieg wszystko mi wytłumaczyła, pokazałą różne opcje. Wspólnie z p. Dominiką Lin wybrałyśmy metodę 2:1 ( czyli doklejanie 2 rzęs do 1 mojej) oraz rzęsy otwierające oko. Takie pasowały do mojej twarzy i są super na sesje zdjęciowe.

Czy polecam ten zabieg?

Jak najbardziej tak!!! Wstając codziennie do szkoły zaoszczędziłam wiele czau, szłam zupełnie niepomalowana, wyglądałam na wypoczętą i pełną energii. Jest to super sposób dla leniuszków takich jak ja. Wstajesz i już wyglądasz dobrze. Niemusiałąm także wydawać pieniędzy na maskarę, bo nie trzeba malować tych rzęs, ale jeśli chcesz to nie ma przeciwskazań. Jest to też super opcja przed studniówką, półmetkiem, ślubem, czy inną ważną okazją.

Na samym początku bałam się, że będę wyglądała jak “stara lampucera”, ale wszystko wyglądało naturalnie.

Czy zrobiłąbym rzęsy drugi raz?

Jak najbardziej tak!

Czy uszkodziłam swoje naturalne rzęsy? 

Rzęsy doklejone wypadają nam razem z naszymi. Od tygodnia nie mam już doczepek, ale mam swoje rzęsy tylko, że krótsze. Muszę im dać trochę czasu, żeby odrosły. Parę pań powiedziało mi, że ich rzęsy są po tym zabiegu jeszcze ładniejsze, bo stare wypadły a na ich miejsu pojawiły się nowe- lepsze.

Ile kosztuje taki zabieg?

Zabieg kosztuje 100 zł, a uzupełnianie 50 zł.

Jak długo trzymały mi się rzęsy?

Rzęsy powinny nam się trzymać 3 tygodnie, ale to też zależy od człowoieka. Mi się trzymały 4 tygodnie i dalej super wyglądały.

Jeśli jesteś z Brzegu lub okolic, to tutaj podaję namiary na panią, która wykonuje takie zabiegi:

pani Dominika Lin

tel. 795 456 288

e-mail: [email protected]

 

dsc03252dsc03303dsc03467dsc03334dsc03337dsc03445dsc03276To są zdjęcia wykonane od razu po zabiegu moim telefonem.
15967112_1241498989263151_1817669526_o 15966955_1241499109263139_89732249_oa to zdjęcie przed zabiegiem 
dsc03200
dsc03491

Long break

Hej! Przez ostatnich parę dni dużo się u mnie zmieniło. W zeszłą sobotę byłam na półmetku i tańcząc belgijkę skręciłam sobie staw skokowy. Pierwszy raz w życiu zrobiłam coś sobie w kończynę. Teraz wylądowałam z gipsem na 3 tygodnie. Nie jest za ciekawie, ale jakoś dam radę. Jak zawsze z resztą. Zastanawiało mnie jak to jest chodzić o kulach, ale teraz wiem, że to nic przyjemnego i nikomu tego nie polecam. Najgorsze w moim przypadku jest chyba to, że mam wiele ubraniowych ograniczeń. Nie mogę nosić swoich ukochanych rurek. Teraz najczęściej można mnie spotkać niepomalowaną, w dresach i z plecakiem na plecach. Czyli całe przeciwieństwo mnie. Tęsknię już za bokami na obcasie i czarnymi dopasowanymi spodniami, które pasują do wszystkiego. Na szczęście czas szybko leci i mam nadzieję, że już niedługo pozbędę się tego gipsu.

Zdjęcia były już robione jakiś czas temu, jeszcze jak było ciepło. Oczywiście klasyczna stylizacja w moich ulubionych kolorach. Dziękuję Madzi K. za zdjęcia <3 <3 <3

DSC02321 DSC02397 DSC02364 DSC02099 DSC02369 DSC02372 DSC02384 DSC02076 DSC02034

buty- adidas superstar// spódnica- New Yorker// bluza- Zara// choker- Claire’s// okulary przeciwsłoneczne- Mohito

Jordan style

Jakiś czas temu weszły do mody oversizowe rzeczy. Myślę, że to fajna opcja, ponieważ zakrywa nam niedoskonałości, jest wygodne, super wygląda. Wystarczy założyć na siebie za dużą bluzę, która wygląda jak sportowa sukienka, do tego  jakieś adidasy i mamy już całą stylizację. To bardzo szybkie i proste. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią się długo szykować i cenią przede wszystkim komfort. Bluza, którą mam na sobie pochodzi z szafy mojego brata. Pożyczyłam ją sobie, bo uznałam, że będzie super wyglądała. Uwielbiam takie stricte sportowe rzeczy.

dsc02551 dsc02564 dsc02577 dsc02533 dsc02589 dsc02558 dsc02552 dsc02561 dsc02582

Autumn here I come

Witajcie! Przyszedł już czas, żeby pożegnać się z letnią garderobą i powyciągać cieplejsze ubrania. W sumie cieszy mnie ten fakt, bo najbardziej lubię nosić rurki i skórzane kurtki. Uważam, że to świetnie wygląda i pasuje na każdą okazję, dlatego w swojej szafie mam wiele takich rzeczy. Lubię również pochmurne dni, bo słońce świecące za oknem rozprasza mnie (najbardziej w nauce) i nie mogę normalnie funkcjonować. Myślę wtedy o lecie, wychodzę ze znajomymi. Wraz z pierwszym dniem jesieni postanowiłam się zmobilizować i przysiąść do książek. Mam nadzieję, że uda mi się kontynuować moje zamierzenie do końca maja, bo w końcu matura czeka. Czasem warto poświęcić wszystko, a potem mieć najlepsze i najdłuższe wakacje w życiu. Wydaje mi się, że jest to już raczej ostatni post w tak “rozebranej” stylówce, chyba, że pogoda nas zaskoczy. Oprócz ciepłych ubrań moją codzienną rutyną stało się picie herbaty z cytryną. Na to mam zawsze czas <3

Ciuchy, które mam na sobie:

top, choker- Primark// okulary przeciwsłoneczne- Ray-Ban// buty- butyjana.pl//sukienka- vintage

dsc02712 dsc02717 dsc02719 dsc02775 dsc02796dsc02700dsc02710 dsc02718

School

Niestety, ale dzisiaj musieliśmy  się pożegnać z wakacjami, które zleciały nam za szybko. Powróciła szara codzienność – szkoła, a przy tym dużo zadania domowego, dodatkowych zajęć. W tym roku szkolnym będę miała maturę. Czy się boję? Zawsze jest jakiś strach, ale nie martwię się. Co ma być to będzie. Zawsze się dostanę na jakieś studia. Może to nie będzie mój wymarzony kierunek, ale są alternatywne opcje. Dalej mam marzenia i wyznaczone przez siebie cele, które chciałabym zrealizować. Przeraża mnie jedynie czas, który tak szybko leci. Jeszcze parę chwil temu chodziłam do przedszkola i bawiłam się lalkami, a teraz muszę się szykować już do egzaminów, w następne wakacje wyprowadzka z domu. Nie wiem kiedy to wszystko zleciało. Czy jesteście gotowi na nowy rok szkolny? Ja myślę, że jestem. Zeszyty, książki i przybory szkolne mam zakupione . Mam nadzieję, że nic mnie nie zaskoczy. Trzymajcie kciuki, żeby cały rok jakoś przeleciał.

fot. PatrykWielopolskiPhotography
 
DSC_8104-Edit

DSC_8088-Edit

DSC_8078-Edit

DSC_8174-Edit

DSC_8039-Edit (1)

DSC_8029-Edit

DSC_8008-Edit

DSC_8007-Edit

bransoletka- Yes// sandały- New Look// top, torebka- H&M// spódnica- Only

Germany

Witajcie! W poniedziałek wróciłam od mojego taty z Niemiec. Byłam tam równe 2 tygodnie. Spędziłam świetnie czas. Prawie codziennie widywałam się z moją kuzynką Nicole, którą teraz gorąco pozdrawiam. To ona oprowadziła mnie najlepiej jak potrafiła po Bonn i innych miastach, które zwiedziłyśmy. Miałyśmy wiele atrakcji. Wiadomo najbardziej podobały mi się imprezy, gdzie mogłyśmy potańczyć do dobrej muzyki. Podczas swojego pobytu kupiłam również wiele rzeczy. Bez tego by się nie obeszło, bo jestem zakupoholiczką. Tata dał mi na te 2 tygodnie swoje auto, którym wszędzie jeździłam. Bez samochodu byłoby ciężko, ponieważ wszystko było daleko. W Niemczech nie byłam aż 2 lata. To długo w porównaniu do tego, że jeździłam tam co roku. Nie myślałam, że może być aż tak fajnie. Bardzo miło będę wspominała ten wyjazd, a najbardziej możliwość spędzenia czasu z bliskimi i poznawanie nowych ludzi. Szczęście nie opuściło mnie aż do końca mojej wycieczki, gdyż pierwszy raz w życiu siedziałam w autobusie z bardzo fajnymi ludźmi. Mieliśmy o czym rozmawiać przez całą noc i też chciałabym ich pozdrowić. Oby było więcej takich otwartych osób w Sindbadach haha <3

Zdjęcia zrobiła moja ukochana kuzynka. Jest to jedna niemieckich stylizacji, w moim ulubionym kolorze. Zapraszam do oglądania.

Michela :*

DSC02009 DSC01959 DSC01955 DSC01963 DSC01962 DSC01928 DSC01951

spodnie-H&M// chocker-Zara// bluzka- Pull&Bear// buty- New Balance// torebka- Chanel od Nicole

Black

Dlaczego tak uwielbiam czarny kolor?

Myślę, że nie tylko ja jestem jego ogromną fanką. Na ulicach widujemy wiele osób ubranych na ciemno. Nie lubię być klonem dlatego noszę wyróżniające mnie dodatki i kolorowe buty. Uwielbiam takie połączenia. Czuję się wtedy świetnie. Czarny wygląda zawsze dobrze, jest klasyczny, odpowiedni na każdą okazję. Moja szafa jest przepełniona ciuchami w tym kolorze. Niektórzy sądzą, że wszystkie ciuchy wyglądają podobnie, ale dla mnie każda z tych rzeczy jest inna. Lubię zwracać uwagę na detale, materiały i wykonanie. W modzie wszystko ma znaczenie. Nie uważam również, że czarny jest nudnym kolorem, w odpowiedniej stylizacji wygląda super. Jedyny minus jaki zauważyłam jest taki, ze czarny postarza. Ja wolę wyglądać na młodszą, ale niestety częściej słyszę, że jestem starsza 🙁

Piękne zdjęcia zrobił: PatrykWielopolskiPhotography

 

pizap.com14706499342281

pizap.com14706498037971

pizap.com14706499997701

DSC_8149-Edit DSC_8266-Edit

Lazy day

 

Naszą największą przeszkodą jest lenistwo, które blokuje kreatywność i nie pozwala na realizację wielu marzeń i pragnień.  Wiadomo, że czasem jest jakiś dzień kiedy nie ma się ochoty na nic. Wtedy to aż wskazane, żeby odpocząć od wszystkiego i zrobić sobie dzień lenia. Jest tysiące spraw, które mamy do zrealizowania, dlatego lepiej nie odkładać ich na potem, bo wtedy ich ilość jeszcze wzrasta. Lepsze rozwiązanie to planowanie i robienie wszystkiego po kolei. To nam ułatwi nasze życie, naukę i pozwoli być bardziej odpowiedzialnym we własnych interesach. Mamy wtedy pewność, ze wszystko będzie gotowe na czas. Jednak z drugiej strony musimy wziąć pod uwagę inne czynniki, które nie zawsze są dla nas ułatwieniem. Ja aktualnie jest u mojego taty, który mieszka w Niemczech. Niestety, ale to mieszkanie jest w takiej jakby rozbudowanej wsi. Chciałabym porobić wiele rzeczy, ale muszę się liczyć z odległościami i nieznajomością okolic. Ranki spędzam w domu, a popołudniami razem z moją kuzynką wychodzimy na shopping. Pomieszkam tutaj dwa tygodnie i wracam do Polski. Cieszę się z możliwości spędzenia czasu z tatą, kuzynką, ciocią, bo rzadko ich widuję. Mam nadzieję, że czerpiecie z wakacji jak najwięcej, bo tak szybko mijają.

Michela <3

Makijaż:   mekeupbywojciechowskaa

fot:            MarekNobisPhotography

IMG_5199

IMG_5184

IMG_5193

IMG_5240

IMG_5220

IMG_5233

IMG_5190

spodnie- H&M// top, sznurowane sandały- Zara//

Black outfit

Witajcie! Czy Wam też mijają wakacje tak szybko jak mi? Nim się obejrzę minie lipiec, a potem sierpień to już z górki zleci. Tak naprawdę mam tyle czasu, ale równocześnie brak wolnej chwili. Muszę chyba zacząć planować sobie dzień, albo wstawać trochę szybciej to będzie go więcej. Wiadomo miałam parę dni lenia i oglądania swojego ukochanego serialu przez cały dzień. Jednak szybko przeminęły i wróciłam do swojego zabieganego życia. Co jest w tym wszystkim najlepsze? Nawet w wakacje mój mózg nie odpoczywa, ponieważ w każdy wtorek i czwartek wysilam się i ciężko myślę na dodatkowych lekcjach z chemii, które potrafią trwać 2h. Oprócz tego miałam postanowienie: zapisać się na siłownię. Wykupiłam karnet open i uczęszczałam na nią przez miesiąc. Powiem Wam w sekrecie, że jeszcze nigdy się aż tak bardzo nie zmotywowałam jak ostatnio. Na duchu podtrzymywała mnie moja przyjaciółka i razem dążyłyśmy do naszego celu. Wiadomo przed nami jeszcze wiele pracy, aby były zadowalające nas efekty. Jednak muszę pamiętać, że w życiu nie ma nic za darmo i wkładam w to wiele wysiłku. Nie zrezygnuję tak łatwo. Jakoś po dwóch tygodniach przyzwyczaiłam się do chodzenia na siłkę i to dawało mi mega dużo energii i szczęścia po zrealizowanym treningu. W sierpniu wykupię drugi karnet. Na razie nie mogę, ponieważ jadę na wakacje. Staram się jednak poćwiczyć coś w domu, albo idę pobiegać, bo szkoda mi tego do czego już doszłam.  Zawsze jest jakaś opcja na wykonanie treningu.

Teraz trochę mniej o życiu i bardziej o modzie <3. Na zdjęciach jest propozycja mojej letniej stylizacji, która jest oczywiście w moim ulubionym kolorze. Ja lubię klasykę, dlatego na lato najlepsze są krótkie top cropy, które pasują nam tak naprawdę do wszystkiego. Ja mam takich wiele i bardzo je lubię. Swój prążkowany top połączyłam z wysoką spódnicą z frędzlami, która zakryła mi wszystkie niedoskonałości. Do jednolitego outfitu musiałam włożyć złote sleep ony, które trochę zmieniły kolorystykę. Właśnie takie proste połączenia lubię najbardziej. Na zdjęcia piękny, rozświetlający makijaż wykonała Kamila Wojciechowska. Tutaj możecie zobaczyć więcej jej prac- makeupbykamilawojciechowska. Zachęcam do polubienia jej stronki jeżeli jeszcze tego nie robicie, bo kiedyś ta dziewczyna może nas zadziwić <3 <3 <3 Zdjęcia, które możecie oglądać zrobił oczywiście niezastąpiony Marek Nobis ze stronki- MarekNobisPhotography. Mam nadzieję, że post Wam się spodoba, zachęcam do komentowania i oglądania.

Pozdrawiam, Michela

IMG_5064 IMG_5072 IMG_5086 IMG_5088 IMG_5141 IMG_5161 IMG_5109 IMG_5111 (1) IMG_5167 IMG_5178 IMG_5170

spódnica- Reserved// sleep on- Bershka// top- H&M//

Choker, który mam na sobie to tak naprawdę sznurówka, ale na pewno znajdziecie takie na allegro i na innych podobnych stronkach internetowych.